Właściwa postawa uratowała życie - Aktualności - KPP Busko-Zdrój

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Właściwa postawa uratowała życie

Data publikacji 05.01.2016

W czasie dwóch ostatnich dni, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju trzykrotnie interweniowali z powodu osób przebywających w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. W dwóch przypadkach mężczyźni leżeli na zewnątrz, gdy temperatura otoczenia spadła poniżej – 10ºC, kolejny mężczyzna przebywał w nieogrzewanym pomieszczeniu. Właściwa reakcja sąsiadów i przypadkowych świadków, którzy zaalarmowali policję uratowała im życie.

Wczorajsza noc była kolejną, gdzie temperatura otoczenia spadła poniżej – 10ºC. Trudne warunki atmosferyczne mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale i dla życia osób bezdomnych, w podeszłym wieku czy samotnych. Właściwa postawa sąsiadów, a niejednokrotnie przypadkowych świadków może uratować komuś życie. W ostatnim czasie, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju trzykrotnie interweniowali z powodu osób przebywających w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Pierwsze zgłoszenie o 60–letnim mężczyźnie, mieszkańcu gminy Nowy Korczyn dotarło wczoraj przed południem. Dzwonili sąsiedzi zaniepokojeni tym, że samotnie mieszkający mężczyzna wygląda na zmarzniętego. Pomieszczenie w którym przebywał nie było ogrzewane. 60–latek został zabrany przez pogotowie ratunkowe do szpitala. Również wczoraj, kilka minut po godzinie dwudziestej, policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednej z ulic w Busku–Zdroju leży mężczyzna. Przybyły na miejsce patrol, nietrzeźwego 64–latka przekazał pod opiekę rodzinie. Nie trzeba było długo czekać na kolejną tego typu interwencję. Niespełna dwie godziny później, buscy mundurowi otrzymali informację, że na posesji zgłaszającej leży nietrzeźwy mężczyzna. Policjanci pojechali do podbuskiej miejscowości. Tam zastali zziębniętego mężczyznę. W tym przypadku konieczna była pomoc lekarska. Karetka pogotowia przewiozła mężczyzną do szpitala.

Te osoby miały szczęście, że ich losem zainteresowali się sąsiedzi, jak również przypadkowi  ludzie. Można łatwo się domyśleć co by się stało, gdyby nikt nie zareagował i nie wezwał pomocy.

Apelujemy o reagowanie na wszelkie przypadki ujawnienia osób, którym spadek temperatury może odebrać zdrowie a nawet życie. Jeden wykonany telefon na numer alarmowy może uratować życie. Noc spędzona o tej porze roku na wolnym powietrzu przy dodatkowym osłabieniu organizmu, może skończyć się tragicznie.


Opr. TP