Zatrzymany po włamaniu do kościoła w Solcu - Zdroju - Aktualności - KPP Busko-Zdrój

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Zatrzymany po włamaniu do kościoła w Solcu - Zdroju

Data publikacji 09.01.2015

Buscy policjanci zatrzymali 20–latka, którego podejrzewają o kradzież z włamaniem do kościoła w Solcu – Zdroju oraz znieważenie przedmiotu czci religijnej. Mężczyzna został zatrzymany dzisiaj po południu w Kielcach. Ustawodawca za kradzież z włamaniem przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Dzisiaj kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju w wyniku drobiazgowych ustaleń zatrzymali 20–letniego mieszkańca gminy Solec – Zdrój. Jest on podejrzewany o to, że w nocy z 4 na 5 stycznia w miejscowości Solec – Zdrój, dokonał kradzieży z włamaniem do kościoła. Jak ustalono, sprawca do wnętrza kościoła dostał się poprzez wybicie szklanego witraża, który znajduje się na wysokości około 12 metrów nad wejściem głównym. Po wejściu do wnętrza, zabrał metalową kasetkę którą wyrwał ze ściany. Następnie z pomieszczeń zakrystii z papierowych puszek zabrał bilon w nominałach od 5 do 50 groszy.  

W tej sprawie jest również drugi wątek. Sprawdzamy czy nie doszło do znieważenia przedmiotu lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, ponieważ ksiądz proboszcz zgłosił, że na posadzce kościoła leżały rozsypane komunikanty. W kapliczce miał być też ułożony krzyż z komunikantów.

Jak ustalili funkcjonariusze, 20 – latek zaraz po dokonaniu włamania wyjechał do Kielc. Tam mieszkał u swojej znajomej. Dzisiaj wspólnie z „kryminalnymi” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, dokonali jego zatrzymania. W trakcie przeszukania, policjanci znaleźli przy mężczyźnie cześć pieniędzy, które pochodziły z włamania do kościoła. 20 – latek wstępnie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Jak oświadczył, do kościoła dostał się po uprzednim wejściu po piorunochronie na dach, a następnie po wybiciu witraża wszedł do środka. Tam wyrwał ze ściany i zabrał ze sobą skarbonkę z pieniędzmi w kwocie około 50 zł. Skarbonkę schował w zabudowaniach gospodarczych koło swojego domu. W dniu dzisiejszym została odzyskana. W trakcie prowadzonych czynności, funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna może również być odpowiedzialny za włamanie do kwiaciarni, do którego doszło na początku tego roku również w Solcu – Zdroju. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę pozbawienie wolności od roku do lat 10, natomiast za znieważenie przedmiotu lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych grozi kara pozbawienia wolności do lat 2.

Opr. TP

Ładowanie odtwarzacza...