„Zgubił” samochód, a potem zgłosił kradzież - Aktualności - KPP Busko-Zdrój

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

„Zgubił” samochód, a potem zgłosił kradzież

Data publikacji 20.09.2016

Wczoraj mundurowi z Komisariatu Policji w Solcu – Zdroju otrzymali zgłoszenie, że w jednej z miejscowości w gminie Nowy Korczyn doszło do kradzieży samochodu. Nietrzeźwy 61 – letni mężczyzna zgłosił, że z jego posesji ktoś ukradł zaparkowanego forda fiestę. Jak się wkrótce okazało, nie doszło do kradzieży, lecz właściciel pojazdu zaparkował samochód w miejscu, o którym później zupełnie zapomniał. Za wywołanie niepotrzebnej czynności informacją lub innym sposobem kodeks wykroczeń przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności lub aresztu.

W poniedziałkowe przedpołudnie soleccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że z terenu posesji w gminie Nowy Korczyn skradziono samochód marki Ford Fiesta. Policjanci udali się na miejsce, gdzie zastali zgłaszającego. Funkcjonariuszy powitał mężczyzna, którego wygląd wskazywał na spożycie alkoholu. Podczas badania stanu trzeźwości okazało się, że 61-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Zgłaszający opowiedział policjantom, że swój samochód po raz ostatni widział w sobotnie popołudnie około godziny piętnastej, zaparkowany przed swoim domem. Dodał, że widział wtedy dwie kobiety w wieku około 35 – lat, które sprawiały wrażenie, że są zainteresowane jego samochodem. Mężczyzna zmieniał, co chwilę przebieg wydarzeń. Policjanci wraz ze zgłaszającym pojechali sprawdzać pobliskie miejscowości i leśne drogi w poszukiwani śladów skradzionego pojazdu. Pytali też mieszkańców, czy ktoś z nich nie widział osobowego forda przejeżdżającego w okolicy. Po kilku godzinach nastąpił przełom w poszukiwaniach. Do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju wpłynęła informacja, że poszukiwany samochód stoi w pobliżu sklepu w sąsiedniej miejscowości. Policjanci pojechali do miejsca odnalezienia osobówki. Tam w rozmowie z ekspedientką ze sklepu ustalili przebieg zdarzeń z sobotniego popołudnia. Kobieta oświadczyła, że widziała w sobotę około godz. 18 – tej, jak nietrzeźwy 61 – latek szedł z kluczykami w ręku w kierunku samochodu. Kobieta natychmiast zareagowała. Zabrała nietrzeźwemu kluczyki i kazała zgłosić się po odbiór samochodu, gdy wytrzeźwieje. Poprosiła znajomych, aby odwieźli mężczyznę do domu. 61 – latek najprawdopodobniej zapomniał o sobotnich wydarzeniach i zamiast próbować odtworzyć ich przebieg, w poniedziałek postanowił powiadomić stróżów prawa o kradzieży samochodu.   

Upojna sobota będzie miała swoje konsekwencje karne. Za wywołanie niepotrzebnej czynności informacją lub innym sposobem kodeks wykroczeń przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności lub aresztu.

Opr. TP